Zastanawialiście się kiedyś kim dokładnie jest główny Administrator serwisu? Jakie są jego plany na przyszłość związane z blogiem oraz forum. Zastanawiało was jak czuje się on w swojej roli? W tym wywiadzie możecie poznać na to odpowiedź! Po wielu próbach – główny administrator – Piotrek, został namówiony na zostanie bohaterem wywiadu. Wywiad przeprowadził Soxic.

Witam! W tym wywiadzie poświęcimy czas na rozmowę z głównym administratorem oficjalnej Polskiej strony o ETS 2. Chciałbym Piotrze abyś napisał co nie co o sobie, ile masz lat czym się zajmujesz itp.

Witaj. Cenię swoją prywatność. Wiem jednak, że w obecnych czasach nikt nie ma szans pozostać anonimowy. Sądzę, że dociekliwi internauci będą w stanie rozpracować moją osobę bez najmniejszego problemu. Ograniczę się więc do banałów. Mam na imię Piotr, mam 24 lata, mieszkam w Lublinie.

Powiedz mi, jak się czujesz z tym iż jesteś administratorem tak popularnego forum?

Nie jestem osobą, którą podnieca patrzenie na rosnącą liczbę użytkowników i postów. Ani liczby, ani popularność forum, nie robią na mnie najmniejszego wrażenia. Nie mam więc oporu, przed decyzjami, które dla wielu administratorów, szczególnie tych, którzy traktują forum, jako miejsce do zarabiania na reklamach, byłyby ostatecznością. Należy do nich choćby czyszczenie kont lub kasowanie starych tematów.

Prowadzenie forum nie jest dla mnie niczym nowym. Mam w tym kilkuletnie doświadczenie. Przeszedłem przez niejedno moderatorskie piekło – z forum TopWare Poland włącznie. Istnienie forum EuroTruckSimulator2.info traktuję jako konieczność dziejową. Nie będę kłamał. Bardziej kręci mnie prowadzenie bloga i to jemu chciałbym poświęcać swój czas. Niestety jest inaczej. Blog był genialnym rozwiązaniem, lecz tylko do momentu premiery gry. Potem stało się jasne, że chcąc zaspokoić potrzeby użytkowników związane z ETS2, muszę dać im do dyspozycji także forum. Gdyby los i potrzeby fanów były mi obojętne, ograniczyłbym się tylko do bloga. Nasz hostingodawca na pewno by się ucieszył.

Podoba ci się twoja praca, jako administratora forum? 

Szczerze mówiąc – nie podoba mi się. Wolę pisanie materiałów na bloga. Wielu użytkowników zapewne zauważy, że od momentu powstania forum, poziom newsów na blogu znacznie spadł. Kiedyś byłem w stanie napisać materiał składający się z 300 wyrazów, w którym analizowałem jedno zdjęcie, na którym niewiele było widać. Pisałem też kreatywne newsy, w momencie, gdy na pozór na arenie symulatorów ciężarówek, nic się nie działo. Teraz zwyczajnie nie mam na to czasu. Od premiery gry, otrzymałem na forum  720 prywatnych wiadomości i napisałem 320 postów. Spędziłem też długie godziny wspomagając moderatorów w pilnowaniu porządku, czy dokonując prac od strony technicznej. Choćby dziś rano – gdy awarii uległa najważniejsza tabela w bazie danych forum. Możecie sobie wyobrazić ile więcej czasu miałbym, gdybym poświęcał go tylko blogowi.

Napisałeś mi co nieco na temat forum. Wielu użytkowników ciekawi jak nawiązałeś współprace z SCS Software, opisał byś to w kilku zdaniach?

Przypadek, albo przeznaczenie. Było to w momencie, gdy od kilku miesięcy współpracowałem z ekipą TopWare Poland. Miałem pewne kreatywne pomysły, ale w pewnym momencie, kontakt z przedstawicielami TW chwilowo mi się urwał. Sprawa była dla mnie pilna i dotyczyła pośrednio SCS Software. Postawiłem wszystko na jedną kartę i zdecydowałem się napisać maila do szefa SCSu. Jakież było zdziwienie w momencie, gdy przesłał mi bardzo życzliwą mailową odpowiedź, chwaląc moje zaangażowanie w sprawę. Tak rozpoczęła się nasza współpraca, która rozwija się stopniowo po dziś dzień.

Gdy dziesięć lat temu instalowałem Hard Truck:18 Wheels of Steel – pierwszy symulator ciężarówki, w który grałem, nie spodziewałem się, że poznam jego twórców osobiście. Pierwszy raz, z dyrektorem SCS Software spotkaliśmy się osobiście dwa lata temu, w Opolu, w czasie Master Trucka.

Jak można było przeczytać ponad rok temu na blogu SCS Software – miałeś przyjemność odwiedzić siedzibę twórców gry w Pradze. Opowiedz nam, jak wspominasz tamten wyjazd?  Czy był to dla Ciebie dobrze i przyjemnie wykorzystany czas, czy wręcz przeciwnie?

W ubiegłym roku spędziłem w Pradze około miesiąca. Moim celem było testowanie Euro Truck Simulator 2. Tak więc, właściwszym pytaniem byłoby czy SCS Software uważa mój pobyt za pożyteczny dla gry ;-). Osobiście uważam ten czas za bardzo udany, ciekawy i inspirujący. Poznałem Pragę nieco bliżej i zaczarowała mnie. Zwiedziłem wiele różnych miejsc w mieście. Miałem możliwość robienia tego bez pośpiechu typowego dla osób, które przyjeżdżają do Pragi na kilka dni. W czasie pobytu zaraziłem się Czechami. Nie tylko stolicą, ale językiem, historią i kulturą. Języka nie miałem czasu nauczyć się do tej pory. Tym niemniej mam już na koncie kilka obejrzanych czeskich filmów, kilka przeczytanych książek. Czytałem zarówno książki czeskich autorów – chociażby: Bohumila Hrabal – Obsługiwałem angielskiego króla, Oty Pavla – Śmierć pięknych saren, jak i o Czechach – autorstwa polskiego felietonisty Mariusza Szczygła (być może część z Was pamięta go sprzed niemal 20 lat – prowadził pierwszy polski Talk Show w telewizji Polsat – “Na każdy temat”) – Gottland, Zrób sobie raj czy Laska Nebeska.

Najbardziej wciągnęła mnie czeska muzyka – i to bynajmniej nie piosenki Heleny Vondrackowej czy Karela Gotta, które zapewne kojarzycie. Oczarowała mnie m.in. muzyka czeskiego barda – Jaromira Nohavicy.

Wracając do spraw związanych z forum. Kim dla ciebie są użytkownicy? Traktujesz każdego tak samo, zaczynając od tych łamiących regulamin, tzw. trollów, a kończąc na normalnych użytkownikach, czy też traktujesz każdego osobno?

Zapewne nie zabrzmi to najlepiej, ale można powiedzieć, że użytkowników traktuję bezosobowo. Nie mam tu na myśli w żadnym wypadku lekceważenia ich. Najbardziej pożądanym modelem jest traktowanie użytkowników tak samo, przy jednoczesnym traktowaniu każdego użytkownika z osobna. I to staram się robić.

Staram się, aby nikt nie miał taryfy ulgowej z powodu że zna mnie, bądź ma jakąś rangę czy renomę na forum. Wiadomo, ręka drży przy wymierzaniu sprawiedliwości takiej osobie, ale takie już jest życie. Może i zdarzyło mi się kiedyś potraktować kogoś ulgowo – “po znajomości”. Nigdy jednak nie było to zupełnym odstąpieniem od wymierzenia kary, ani nie miało  formy wyrażenia mu aprobaty na coś, co w przypadku innych użytkowników byłoby uznane za złe.

Z całą pewnością mogę jednak stwierdzić, że żaden użytkownik nie “ma ze mną pod górę”, bo go niby nie lubię. Na forum nie mam żadnych antypatii wobec nikogo. Nigdy nie dążyłem, nie dążę i nie będę dążył do wyeliminowania żadnego użytkownika “bo go nie lubię”. Tak więc, jeżeli ktoś twierdzi, że go nie lubię, bądź się na niego uwziąłem, to jest w błędzie.

Druga część wywiadu z Piotrkiem już wkrótce! Dowiecie się w niej między innymi o przyszłości serwisu!

Dodatek: Bałtycki Szlak

Dodatek już dostępny!
 

Zamów już dzisiaj!

ETS2 – dodatek Bałtycki Szlak
69.99 zł
Promocja:64.99 zł
Facebook
Reklama ;-)
Trochę statystyki :)
  • 0
  • 46
  • 20
  • 15 874
  • 456
  • 10 948