W ubiegłym tygodniu zaprezentowaliśmy pierwszą część wywiadu z Adminem – Piotrkiem. Dziś część druga i ostatnia. Zapraszamy do lektury.

Wiele osób może mieć o Tobie nie najlepsze zdanie. Nie jedna osoba zazdrości bądź źle życzy drugiej, która sporo osiągnęł. Jak się czujesz gdy ktoś krytykuję twoją prace lub cię poniża?

Nie wiem czy i ilu mam wrogów. Krytyki nie ignoruję. Przyjmuję ją na klatę i wyciągam z niej wnioski. Pod warunkiem, że jest uzasadniona i konstruktywna. Gdybym miał się uginać pod krytyką to forum i blog od dawna już by nie istniały (o ile w ogóle by powstały). Nie jestem osobą, która słysząc krytykę stwierdza: “O fy chamy! Jestescie gupi! Nie podoba sie wam to nie! Łaski bez! To zabielam swoje zabafki i wychodze z tej piaskownicy. Nala fam!”.

Niestety wiele projektów fanowskich anulowano gdyż ich autorzy sprawiali wrażenie, jakby robili je dla lansu – aby móc przez chwilę być w glorii chwały. Wszelką konstruktywną krytykę traktowali jako prywatne ataki na nich i przejawy zazdrości.

Dla mnie najlepszą oceną pracy i całej ekipy forum jest liczba odwiedzin mojego serwisu, a nie narzekania, które gdzieś mogę przeczytać. Jeżeli chodzi o poniżanie mnie jako osoby, to w czasie prowadzenia bloga i forum nie spotkałem się z żadnymi wysublimowanymi próbami dokonania tego. Wiązanki wyzwisk pod moim adresem pojawiały się niejednokrotnie. Sądzę, że nawet groźby karalne by mnie nie ruszyły. Potraktowałbym je jako zwykły przejaw łamania regulaminu. Oczywiście o ile nie doszłoby do sytuacji w której uznałbym za stosowne zgłoszenie tego na policję.

Twój serwis organizował kilka konkursów z pomocą wydawnictwa SCS. Gdy organizowałeś owe konkursy zgłaszałeś się z pomocą do SCS’u o pomoc z nagrodami etc czy było wręcz odwrotnie?

Muszę sprostować. Virtual Master Truck był pierwszym konkursem, który realizowałem z pomocą producenta gry – SCS Software. W tym przypadku zgłosiłem się do nich z pomysłem, który im się spodobał. Zrealizowałem kilkanaście konkursów przy współpracy z IMGN.pro oraz CDP – wydawcą i dystrybutorem ETS2. W tym przypadku, ustaliliśmy wcześniej budżet promocyjny gry, który następnie wspólnie, udanie realizowaliśmy.

Masz jakieś teraz naszkicowane “plany” przyszłości serwisu?

Plany w mojej głowie mam naszkicowane od dawna. Największym wrogiem jest jednak czas. A tego notorycznie mi brakuje. Na początku wywiadu wspomniałem, że mam 24 lata. Jak nietrudno wyliczyć, właśnie skończyłem studia. Jestem więc w momencie gdy stoję przed wyborem. Albo poświęcić cały swój czas i energię na symulatory i traktować to jako swoją pracę zawodową i zarobkową, albo nieodwracalnie się z nimi pożegnać. Problemem jest jednak to, że na ten moment, na prowadzeniu tego serwisu nie da się zarobić żadnych sensownych pieniędzy.

Wybór więc przede mną. Sądzę, że wszystko okaże się do końca tego roku. Jeżeli wybór padnie na branżę inną niż gry komputerowe, to nie będę miał czasu dla ETS2, serwisu i forum. Być może będę znajdował czas na napisanie materiału na blogu, raz bądź dwa w tygodniu. Na pewno jednak, nie więcej.

Może mógłbyś zdradzić rąbka tajemnicy i wyjawnić co nieco z tych planów?

Jak wspominałem, plany są w mojej głowie i są bardzo ambitne. Należy jednak powątpiewać w to, czy kiedykolwiek zostaną zrealizowane. Jak powiedział Sir Richard Branson – twórca potęgi koncernu Virgin – “Większość najlepszych pomysłów powstaje z frustracji. Z poczucia, że ja bym zrobił to lepiej”. Głównym projektem, który chodzi mi na głowie jest zrobienie zorganizowanej namiastki wirtualnego rynku transportowego. Posiadam ku temu wystarczającą wiedzę z zakresu finansów oraz z zakresu zarządzania logistycznego. System organizowałby firmy VS, pozwalając im na tworzenie wspólnego, zorganizowanego rynku. Zmuszałby firmy także do spełniania pewnych, określonych standardów. Nie byłoby więc możliwe, nagłe zarabianie przez firmę fortuny, w czasie tygodnia.

Kolejne koncepty to serwisy dedykowane kolejnym tytułom tworzonym przez SCS, serwis poświęcony wszystkim symulatorom (nie tylko SCSu), serwis poświęcony DLC i jeszcze kilka innych. Obawiam się jednak, że większość z nich nie ujrzy światła dziennego. Wszystko zależy od decyzji jakie podejmę. Na pewno nie znajdę na to czasu poświęcając swoje życie na opiekę nad forum ETS2.

Wiem już na pewno, że wycofuję się z prowadzenia konkursów takich jak Virtual Master Truck. Być może będzie to pierwszy przejaw tego, że krytyka mnie dotknęła. Nigdy nie jestem osobą robiącą nic dla oklasków. Tym niemniej, VMT było dla mnie i Ha-eS- okresem dwóch tygodni dosłownie “wyjętych z życia”. W zamian otrzymaliśmy 60% prac kompletnie niezgodnych z regulaminem oraz olbrzymią falę krytyki i pouczeń, w których między wierszami można było usłyszeć “Zrobiłbym to lepiej”. Decyduję się więc oddać w tej kwestii pałeczkę. Niech młodzi, żywsi i wiedzący lepiej, wykażą się :-).

Udzielasz się być może w internecie poza serwisem?

Prawdziwe życie odbywa się poza internetem. Życzę i sugeruję Wam wszystkim byście spędzali jak najmniej czasu w Internecie. Wiem już na pewno, że gdy kiedyś ożenię się i zostanę ojcem, moim celem nadrzędnym będzie to by moje dzieci jak najmniej czasu spędzały w sieci. Jako administrator wiem dokładnie ile wspólnego z prawdą ma myślenie rodziców “To dobrze, że dziecko zajęło się czymś na komputerze, na pewno jest grzeczne i nic złego nie robi. A my przynajmniej mamy chwilę spokoju”.

 Nie udzielam się aktywnie w internecie na żadnym innym forum związanym z symulatorami ciężarówek. Udzielam się wyłącznie na jednym forum o wąskiej tematyce. Jest to jednak związane z moją działalnością w organizacji pozarządowej.

Zacznijmy znowu trochę o twoim życiu prywatnym. Domyślam się, że nikt z fanów ETS2 nie rozpoznał Ciebie na ulicy. A Ty? Czy zauważyłeś kiedyś kogoś, po kim od razu było widać że jest fanem gry? Przykładowo miał na sobie koszulkę gry, rozmawiał o niej lub o serwisie. Jak się wtedy poczułeś?

Nigdy się z tym nie spotkałem. Trudno mieć na sobie koszulkę z logo gry. Powstało ich około 250 sztuk. Kilka osób związanych ze światkiem symulatorów ciężarówek udało mi się spotkać i z nimi porozmawiać. Były to symptyczne rozmowy.

Na ile czasu szacujesz przyszłość serwisu? Masz jakiś plan B gdyby za jakiś czas  jego popularność drastycznie zmalała?

 Wszystko zależy od tego jak długo SCS Software będzie działało wokół ETS2. Wszystko wskazuje, że po premierze DLC: Going East – Ekspansja Polska! we wrześniu tego roku doczekamy się Euro Coach Simulatora bazującego na wspólnej mapie oraz jeszcze jednego DLC.

Wydaje mi się, że serwis jest na tyle popularny, że byłbym w stanie tworzyć serwisy dotyczące kolejnych symulatorów autorstwa SCS Software i osiągać ich popularność zbliżoną do EuroTruckSimulator2.info. Teoretycznie mogę więc działać w nieskończoność. W praktyce – obawiam się, że za kilka miesięcy wypalę się zupełnie. Jeżeli nie zwiążę się z branżą gier, to podejrzewam, że serwis będzie rozwijany tylko do końca tego roku. A trzeba przypomnieć że za niewiele ponad miesiąc będą jego trzecie urodziny!

Dodatek: Bałtycki Szlak

Dodatek już dostępny!
 

Zamów już dzisiaj!

ETS2 – dodatek Bałtycki Szlak
69.99 zł
Promocja:64.99 zł
Facebook
Reklama ;-)
Trochę statystyki :)
  • 0
  • 238
  • 99
  • 16 066
  • 456
  • 10 948