Forum zniknęło kilka dni temu. Główną przyczyną są sprawy związane z hostingiem. Niby nie przekraczamy dziennych limitów, jednakże roczny wyrobiliśmy w cztery miesiące…

… Rozwiązanie jest proste. Trzeba przedłużyć hosting. Lecz gdy na Twoim biurku leży faktura na 738 złotych, to zaczynasz zastanawiać się czy to ma sens… No właśnie. I tu zaczynają się schodki. Nie jest problemem zorganizowanie tych pieniędzy. Problemem jest to, czy jest sens je wydawać.

A w to zaczynam wątpić. Nie będę ukrywał. Od samego początku istnienia, forum jest dla mnie kulą u nogi bądź ropiejącym wrzodem na tyłku. Nie miałem, nie mam i nie będę miał “serca” do forum. Nigdy go “nie czułem”. Od samego początku moim “dzieckiem” jest i będzie blog. Nie miałem, nie mam i nie będę miał wystarczającej ilości czasu, jaki powinienem poświęcić jako administrator na należyte pilnowanie forum. (choćby dlatego ten news pojawia się dopiero 40 godzin po zamknięciu).

Forum powstało tak na prawdę tylko i wyłącznie dlatego, że taki był głos tłumu – że takie były oczekiwania. Powstało i zaczęło być zakładnikiem swojej popularności.

Kolejna kwestia to punkty widzenia forum. Punkty które dla wielu były bardzo odmienne, powodowały spięcia i nieustanne pretensje wobec moderatorów i administratorów. 

Forum stało się przestrzenią ukochaną przez osoby o dość egocentrycznym postrzeganiu świata. Osoby takie uważają każdą krytykę za atak na swoją osobę, mający na celu zniszczenie. Osoby takie niejednokrotnie stały się bardzo interesowne, oczekując różnych form wynagrodzenia za swoją pomoc. Upomnienie takiego użytkownika przez moderatora jest traktowane na ogół jako “uwzięcie się” i czepialstwo. Ich zdaniem zespół moderatorski działa źle i jest bezduszny. Że zamiast upomnieć, od razu wlepia ostrzeżenia.

Osoby te działają na nerwy użytkownikom starszej daty, którzy do spraw podchodzą poważnie, szanują regulamin i są gotowi pomagać. Oni z kolei szanują decyzje moderatorskie, a działania moderatorów postrzegają jako pilnowanie porządku oraz nie pozwalanie sobie wskoczyć na głowę. 

A my – zespół – słyszymy krytykę z obu stron. Patrząc czysto obiektywnie. Forum ma 6600 użytkowników  i 38000 postów. Trudno w tej sytuacji traktować każdego użytkownika  indywidualnie. Gdybym miał każdemu z proszących o to dać gg lub skype do siebie, to spędziłbym każdy wieczór odpisując na wiadomości, a kontakt do mnie miałoby minimum z 200 osób, które najprawdopodobniej próbowałoby się wkupić w moje łaski aby dowiedzieć się jak najwięcej tego co SCS nie ujawnia. 

Wiem, że to zabrzmi oburzająco, ale każdy z Was – użytkowników jest dla mnie równy. Każdą sprawę traktuję jak ticket w supporcie. Działam mechanicznie i metodycznie. Także muszę przyznać, że jedynym błędem jaki zdarzało się popełniać moderatorom było niepotrzebne wdawanie się w dyskusje i wychowywania użytkowników.

Przy takiej ilości użytkowników, nie jest to możliwe. Jest to walka z wiatrakami. Nie jesteśmy w stanie wychować użytkowników. Jesteśmy tylko w stanie zmusić ich do przestrzegania panujących zasad. I takie będzie główne zadanie moderatorów, jeżeli forum powróci.

Lojalnie więc ostrzegam. Jeżeli forum powróci, moderatorzy będą wyzuci z duszy. Opublikowany będzie taryfikator kar i metoda ich wlepiania. I nie będzie wtedy przymykania oka ani dowolności. Wykroczenie = kara. 

Powrót muszę przemyśleć, o decyzji poinformuję niezwłocznie po jej podjęciu. Dużo zależy tez od tego czy najbliższy weekend spędzę w domu czy poza nim.

Piotr – założyciel serwisu

Dodatek: Bałtycki Szlak

Dodatek już dostępny!
 

Zamów już dzisiaj!

ETS2 – dodatek Bałtycki Szlak
69.99 zł
Promocja:64.99 zł
Facebook
Reklama ;-)
Trochę statystyki :)
  • 0
  • 194
  • 105
  • 16 605
  • 456
  • 10 948